Zatkane ujście kanalika mlekowego, zastój, zapalenie piersi, ropień

Download PDF

Podczas karmienia piersią, mama może się spotkać z różnymi problemami. Do jednych, bardziej uciążliwych należą zastoje.

Kilka słów na temat budowy piersi i opis nazewnictwa:

  1. sutek, czyli prawie cała pierś (bez mięśni)
  2. na szczycie sutka znajduje się brodawka sutkowa
  3. wokół brodawki znajduje się otoczka brodawki
  4. płaty gruczołu sutkowego, czyli gruczoły mleczne
  5. przewody mleczne doprowadzają pokarm z gruczołów do brodawki
  6. pomiędzy gruczołami znajduje się tkanka tłuszczowa

Budowa sutka została przedstawiona na grafice poniżej:

piersi-02

ZATKANE UJŚCIE KANALIKA MLEKOWEGO

Zatkane ujście kanalika mlekowego
Zatkane ujście kanalika mlekowego, zdjęcie poglądowe

Jeśli na końcu brodawki pojawi się biały pęcherzyk, tuż pod skórą, podczas karmienia możesz, nie musisz, czuć szczypanie, delikatny ból, ujście należy udrożnić. Są 2 metody:

1. zrobić ciepły roztwór: 2 łyżki sody oczyszczonej na pół szklanki wody i przed karmieniem robić kompresy.
2. przekłuć sterylną igłą przed karmieniem i po karmieniu posmarować wodnym roztworem gencjany, tzw fioletem (w celu dezynfekcji).

Nieleczony może, nie musi, prowadzić do zapalenie piersi (zatkane ujście to zastój mleczny, ale tuż pod skóra, który jednak może rozwinąć się w większy w kanale mlekowym)

Niekiedy samo pęka, w przypadku nawracających problemów warto łykać Gold-Lecitin 1200 Olimp Labs bez GMO (pierwszy tydzień 3×1, drugi tydzień 2×1 potem ok 3m po 1 kaps dziennie), także samo łykanie lecytyny powinno przyczynić się do pęknięcia. No i najważniejsze zatkane ujście, to jeden z pierwszych objawów, że mama jest zmęczona, więc CZAS NA RELAKS!!!

Dodatkowo warto wykluczyć z diety lub znacząco zmniejszyć ilość tłuszczy odzwierzęcych: masło, śmietany, tłuste mleko etc.

ZASTÓJ

10858538_10204653835938232_8002428622041413838_n
Zaczerwienienie wzdłuż kanału mlekowego, zdjęcie poglądowe (Grupa Karmienie Piersią)

Obudziłaś się, pierś boli, jest tkliwa, może być zaczerwieniona. Myślisz „co się dzieje, dlaczego?” Jednakże, pierś nie musi być nabrzmiała, opuchnięta, zwłaszcza po karmieniu, może być miękka, ewentualnie w jednym miejscu wyczuwalne będzie zgrubienie, oczywiście nie zawsze sutek musi być zaczerwieniony i nie zawsze da się wyczuć zgrubienie lub bolące miejsce, czasami do zastoju dochodzi w głębi piersi pod brodawką i mimo niewyczuwalnego palpacyjnie zgrubienia, w trakcie ssania przez dziecko i naciągania  przewodów, pojawia się ból jakby w brodawce, a nie z boku piersi, nie ma zaczerwienia, można wówczas próbować po karmieniu wybadać, kiedy pierś będzie miękka i łatwiej cokolwiek wyczuć w jej głębi.

Zastój, bo o tym mowa, zatrzymanie pokarmu wewnątrz kanału mlecznego, zwykle w wyniku ucisku poduszki, koszulki lub źle dobranego biustonosza. Dochodzi ucisku na kanalik, mleko nie może się swobodnie przemieszczać i wypełniać kanału, powstaje „balonik”, który boli. Taka sytuacja może się również zdarzyć w następstwie uderzenia w pierś, nie opróżnienia (przystawienia, odciągnięcia pokarmu), kiedy pierś jest przepełniona lub jako następstwo nie udrożnionego ujścia kanalika mlekowego.

Co z tym fantem zrobić??

  1. weź IBUPROFEN (żaden paracetamol, żaden APAP) – ibuprofen oprócz działania przeciwbólowego ma również działanie przeciwzapalne i MOŻNA BEZPIECZNIE stosować (bezpieczny podczas karmienia piersią)
  2. jeśli nie masz kup kapustę, zwykłą, najzwyklejszą, polską, białą kapustę, trzymaj w lodówce, zdejmuj pojedyncze liście i wyżyj się na nich, przerzuć całą frustrację waląc w nie tłuczkiem. Taką zimną i stłuczoną kapustą będziesz okładać pierś po karmieniu, substancje zawarte w kapuście mają działanie delikatnie spowalniające laktacje, przeciwzapalne, dodatkowo chłód daje ulgę i działa przeciwbólowo
  3. przed karmieniem przykładaj ciepłe kompresy (np żelowe lub świeżo uprasowaną pieluszkę, jeśli masz taką możliwość weź ciepły prysznic lub kąpiel, pozwoli to na rozszerzenie kanałów mlecznych, w trakcie możesz delikatnie masować i próbować ściągać mleko z tego kanalika
  4. przystawiaj dziecko bródką w kierunku zastoju, dziecko najlepiej spija mleko z tej części piersi gdzie pracuje języczek dziecka, w trakcie karmienia delikatnie masuj pierś, to pozwoli na udrożnienie i pomoże w wypływie mleka
  5. zacznij łykać Gold-Lecitin 1200 Olimp Labs, pochodzi z soi niemodyfikowanej genetycznie pierwszy tydzień 3×1, drugi tydzień 2×1 potem ok 3m po 1 kaps dziennie), lecytyna zapobiega nawrotom. Ponadto można pić szałwię i miętę.

ROZLEGŁY ZASTÓJ – POSTĘPOWANIE
Po ściśnięciu brodawki, widać, że mleko z części otworów nie leci.

1. Ibuprofen 400 mg co 8 godz
2. Jak masz możliwość to rozgrzewaj pierś, najlepiej pod prysznicem lub w kąpieli. Postaraj się rozmasowywać i ściągać zastój r
ęcznie, będzie boleć jak cholera i będzie ciężko, bo mleko zastoinowe jest bardzo gęste, po prostu przesuwaj ręką okrężnym ruchem po guzie i wzdłuż kanału mlekowego do brodawki.
3. Zaopatrz się w lectyne, ja polecam Gold-Lecitin Olimp Labs ponieważ  jest z soi niemodyfikowanej genetycznie
4. Pij szałwię,  by spowolnić laktacje, ma ona też działanie przeciwzapalne
5. Jeśli będziesz czuła że masz gorączkę jedź do lekarza (w razie konieczności na izbę przyjęć) po antybiotyk, w tym przypadku ja polecam Zinnat. Zacznij schładzać pierś, możesz wręcz obłożyć lodem
Dziecko nie ssie bo mleko słabo leci, a poza tym zastoinowe mleko jest słone.

ZAPALENIE SUTKA

Jeśli jednak pomimo wszystkich powyższych pojawia się ból, który uniemożliwia karmienie, pierś jest tak tkliwa, że nie jesteś w stanie nic zrobić i szybko wzrasta temperatura, która przez dłuższy czas jest trudna do zbicia, a sytuacja się nie poprawia w przeciągu 12-24 h, prawdopodobnie rozwinął się stan zapalny, konieczna jest konsultacja z lekarzem, a on przepisze antybiotyk, który można bezpiecznie stosować w trakcie karmienia piersią, typowo stosuje się: Dicloxacillin, Flucloxacillin, Cloxacillin, Amoxycillin-clavulinic acid- Cephalexin, Erythromycin, Clindamycin, Ciprofloxacin, Nafcillin.  Należy zauważyć, że najczęstrzy parogen odpowiedzialny za zapalenie piersi Staphylococcus aureus jest oporny na penicilinę.

Nieleczone zapalenie może doprowadzić do powstania ropnia, który często trzeba usuwać chirurgicznie.

Dziecko może odmówić ssania chorej piersi, mleko zastoinowe jest bardzo geste,  ma kolor żółtawy, podobny do siary, ale co ważne ma słonawy posmak, który dziecku może nie smakować, w tej sytuacji laktator tym bardziej nie pomoże, zostaje ściąganie ręczne. Wszystkie zalecenia w trakcie zapalenia jak wyżej, w pierwszej dobie ze względu na ból warto okładać pierś lodem, powinno przynieść ulgę i zastopować miejscowo laktację.

Ponad 90% przypadków, to połogowe zapalenie piersi, czyli pojawiające się w pierwszych tygodniach, a często dobach po porodzie i związane jest często z uszkodzeniami brodawek i/lub nawałem, kiedy przez uszkodzoną skórę do wnętrza sutka wnikają bakterie, dlatego bardzo ważna jest higiena, regularne przystawianie dziecka od pierwszych chwil życia, ściągnie pokarmu do uczucia ulgi.

Ręczne ściąganie pokarmu

ROPIEŃ

10806415_768708676536036_4805304548621882778_n
Ropa wypływająca z brodawki, zdjęcie poglądowe (Grupa Karmienie Piersią)

Czasami zdarza się, że w piersi rozwinie się ropień, co ciekawe nie ma jednej genezy. Ropień może też pojawić się nawet kilka tygodni po zakończeniu karmienia, jednak częściej, może się rozwinąć w wyniku zbyt późnego podania antybiotyku w przypadku zapalenia piersi, wówczas podanie antybiotyku nie usuwa gorączki i bólu,  należy wówczas udać się do lekarza w celu niezwłocznego wykonania badania USG, które oceni sytuację, idealnie kiedy sam się oczyszcza (takiej sytuacji może nie pojawić się ból i gorączka), widać, że z brodawki wypływa, oprócz mleka, ciemna substancja często wymieszana z krwią, wystarczy antybiotykoterapia. Niestety ropień, często jest powiązany z zastojem i zapaleniem, kanalik nie daje się udrożnić, wówczas konieczne jest chirurgiczna ewakuacja ropy i drenaż. Jeśli ropień jest niewielki zwykle udaje się to zrobić przy użyciu igły i strzykawki, przy większych konieczne może się okazać nacięcie piersi, można to wykonać w znieczuleniu miejscowym, czasem konieczne jest wykonanie znieczulenia ogólnego i wykonanie kilku nacięć.


Ropień należy zawsze konsultować z lekarzem, który oceni sytuacje i zaleci odpowiednie leczenie


Kontynuowanie karmienia piersią, lub odciągnie pokarmu i podawanie dziecku, jest wskazane dla prawidłowego opróżniania piersi z mleka, jedynie ROPA LUB KREW Z ROPĄ JEST PRZECIWWSKAZANIEM DO KARMIENIA CHORĄ PIERSIĄ LUB PODAWANIA POKARMU

Źródła:
http://www.nhs.uk/
http://kobiety.med.pl/cnol/
http://kellymom.com/

Zdjęcie w nagłówku: https://www.studyblue.com/notes/note/n/pathology-of-the-breast/deck/14155813

67 thoughts on “Zatkane ujście kanalika mlekowego, zastój, zapalenie piersi, ropień

  • Dlaczego krew jest przeciwwskazaniem do karmienia piersia? U mnie plynelo rozowe mleko,czulam guzek, balam sie karmic, jednak po konsultacji z ginekologiem dostalam odpowiedz, ze moge karmic, nie ma zadnych przeciwwskazan. Jestem ciekawa 🙂

    • Czysta krew np z peknietej brodawki, nie jest przeciwwskazaniem do karmienia tą piersią, przeciwskazaniem jest ropa i krew nadkażona bakteryjnie.

  • Witam,
    Mam taki zatkany kanalik chyba, widać ten biały punkcik na brodawce, ale miałam go już w ciąży…Teraz pojawiła mi się tak czerwona smuga i delikatnie boli. Nakłułam ten pęcherzyk, poleciała krew, ale nic więcej czy zawsze wylatuje mleko? I czy ta lecytyna jest bezpieczna w czasie karmienia? Bardzo proszę o pomoc.
    pozdrawiam
    Kasia

  • Czy płaty gruczołu sutkowego są wyczuwalne? Chodzi mi o to, ze kiedy dotykam piersi to czasami czuje małe grudki… A drugie pytanie to takie Ze miałam mały zastój, dziecko ma 4 mięs. W kąpieli odciągalam mleko, brałam tabletki z szałwia bo mam a dużo mleka, dzisiaj obłożyłam się kapusta ale lekko pobolewa mnie pierś, na noc wezmę ibuprofen, zastanawia mnie czy normalnie pierś ma taka fakturę w środku Ze czuć i grudki i tkankę tłuszczowa i w ogóle?

  • Na sutku od jakiegos czasu mam jasnozolta plamke, myslalam ze to grzybica, ktora zlapalam od synka (mial stwierdzone plesniawki), ale dzisiaj pomyslalam, ze moze to zatkany kanalik (bo wyglada jak na zdjeciu z tego artykulu). Okazalo sie, ze nie, bo leci z niej mleko, ale zolte, geste i klejace…a z pozostalych kanalikow normalne. Piers mnie nie boli, nie jest tkliwa, skora sie nie blyszczy, jest tylko w jednym miejscu zarozowiona. Nie mam goraczki. Czy to moze byc ropa? Czy powinnam karmic ta piersia? Bardzo prosze o odpowiedz.

    • Nie, nie ma przeciwwskazania do kp, to o czym piszesz to po prostu bardzo gęste mleko zastoinowe, nie, ropa ma kolor ciemny brązowy do czarnego, możesz spróbować udrożnić kanalik, najlepiej przyjmując lecytynie, wówczas wszystko powinno się unormować.

      • Witam serdecznie, bardzo przydatny artykuł 🙂 Mam owy zatkany kanalika i teraz tak:
        Po karmieniu wypływa z tego kanalika krew, potem znowu robi się taki biały.
        Chciałam go udrożnić, jednak nie jestem pewna czy robię dobrze a jeśli tak to jak długo to oczyszczać aby wiedzieć że już w porządku ( wycisnełam trochę ten kanalika jednak raz leci krew raz mleko, i teraz w tym ujściu powstała mała dziurką, przyłożyłam okład z oleju kokosowego) czy dalej coś z tym robić?
        Syn chętnie jej z tej piersi, jednak czy ją podawać jeśli pojawią się krew?
        Pozdrawiam

  • od dwóch tygodni mam problem z piersiami, raz jedna raz druga na zmianę są zaczerwienione, bolące czasem towarzyszy temu stan podgorączkowy, jeżeli szybko zareaguje i ściągnę laktatorem to przechodzi jednak zaraz pojawia się znowu (zazwyczaj po karmieniu), na początku przygody z kp miałam zapalenie obydwu piersi, które skończyło się antybiotykiem, teraz to wygląda jakbym miała takie łagodne zapalenie, karmie piersią (w pozycji z pod pachy) i już nie mam pojęcia czy dziecko źle ściąga czy ja źle przystawiam, jaka może być tego przyczyna, co robić?

  • Bardzo dziękuję. Cały dzień zmagalam się z zatkanym ujsciem. Po przeczytaniu wsparcia, po 5 min pierś jest oprozniona:-) igła czyni cuda i co ciekawe zabieg był zupełnie bezbolesny.

  • Bardzo dziekuje za ten post!! Myslalam ze bialo-zolty punkcik na sutku to ropa, piers pobolewala ale nie bylo goraczki. Lekarz byl zdziwiony nawet. Teraz wiem ze to zastoj. Przebilam igla, wyplynela kremowa maź wiec to chyba nie ropa. Antybiotyk wezme do konca na wszelki wypadek. Ale przynajmniej wiem ze moge dziecko przystawiac do tej piersi. Post zapisuje dla siebie i przekazuje dalej karmiacym kolezankom bo jest bardzo pomocny!!

  • Czy przekłucie tej białej kropeczki boli? Czy nie spowoduje bolesnej rany na sutku? Niestety u mnie okłady z sody, częste przystawianie i ciepłe okłady nie pomagają (2 dzień), a miejsce boli na poczatku karmienia szczegolnie! Pozdrawiam!

    • Mnie nie bolalo. To jest miejsce martwe skoro jest tam ropa, a ze dziubiesz wlasnie w rope to nic nie czuc. mnie bardzo pomoglo.

  • Miałam 4 zapalenia piersi. Właśnie zaczęła mnie boleć pierś po raz kolejny, ściągnęłam laktatorem. Nie mam dostępu do polskich leków(mieszkam za granicą). Poprzednie 3 zapalenia zakończyły się antybiotykiem i odstawieniem dziecka na 10 dni. Dziecko reagowało na każdy antybiotyk płaczem, prawdopodobnie ból brzuszka 🙁 nie wiem co jest zw mną nie tak ze tak często to łapie. Ostatni raz orzeźwiający 5 dni chodziłam z kapusta, po dwóch dniach gorączki objawy zaczęły przechodzić. Boję się za każdym razem jak tylko zaczyna mnie boleć pierś i cieszę się każdym dniem karmienia bez problemów. Jestem jednak zmęczona tymi nieustannymi powrotami. Jak mnie złapie to 2-3 dni jestem ledwo żywa:(

  • Bardzo dziękuję za pomoc! Sposób z sodą pomógł mi od razu pozbyć się zastoju, a już się bałam, że nie dam sobie z tym sama rady!

  • Na jakiej zasadzie działają okłady z sody przy zatkanym kanaliku? Od wczoraj walczę z zatorem. Dodam,że karmię córkę 3 miesiące i po raz pierwszy mi sie zdarza. Dziś po walce (rozgrzewanie i próbach uwolnienia mleka) na czubku brodawki pokazał się biały punkt. Śmiem twierdzić,że moje działanie spowodowało przemieszczanie się jakiegoś czopu,który nie może wyjść.nie wiem co robić. Zaraz będę miała zapalenie:(

    • Przekłuj ten biały punkcik i ściągnij pokarm albo przystaw maluszka powinno wszystko zejść. Dziś to przerabialam…

  • Jestem w 30 tygodniu ciąży i od 24 godzin czuję ból, tak jakby rwanie, w górnej części lewej piersi oraz wyczuwam zgrubienie w tym miejscu. Czy to może być zastój?

  • Witam od 1,5 miesiąca karmie piersią. Z jedna nie mam problemu karmienie jest bezbolesne . W drugiej brodawka sutkowa zrobiła sie większa i przy jej podstawie dookoła wyczówam zgrubienie około 2 mm szersze od sutka , boli podczas karmienia . Co to może być strasznie sie denerwuje

  • Witam! od kilku dni mam problem z jedną piersią wciąz mam zatkany kanalik który zatyka się głęboko dopiero przy naciśnieciu brodawku trochę bardziej go widać. Wtedy próbuje przekluć go sterylną igłą co jest bardzo cięzkie i boje sie dłużej stosowac tą metodę aby nie narobić sobie zakażenia. Najgorsze jest to że kiedy w końcu wypadnie ten czopek to na drugi dzień albo jeszcze szybciej znowu się pojawia w tym samym miejscu . Dzisiaj to już mnie bardzo boli cała strona tej piersi gdzie powstaje zator. Ból promieniuje do ręki. Dodam że od kilku dni co 8 godzin biorę ibuprofen i dwa razy dziennie łykam lecytynę. Umówiłam już się wstepnie na wizyte do doradcy laktacyjnego ale na obecną chwilę ją przełożyłam poniewarz moje dzieciątko się przeziębiło. A karmię od czterech msc. tyle ma mój maluszek i praktycznie od początku mam problemy z zatorami i zapchanymi kanalikami to jest moje drugie dziecko pierwsze też karmiłam piersią i też były problemy teraz też się nie poddaje chociaż jest ciężko . Proszę o pomoc najbardziej niepokoi mnie ten ból piersi ktory utrzymuje się nawet kiedy jest ona opróżniona. Pozdrawiam!!

    • Witaj Monia, i jak u Ciebie sprawa się rozwiązała, bo mam dokładnie tak samo, dlatego szukam pomocy od 5 dni mam zastój wraz z promieniowaniem bólu do ręki, nic nie pomaga, ani okłady ciepłe i z kapusty, przekłuwałam też zatkany kanalik, smarowałam sodą i dalej nic. Nie mogę przytulic do klatki piersiowej małego bo tak boli. Boli tez mnie brodawka, nie wiem czy od zastoju, czy od „grzebania”igłą.

  • Witam, również miałam 2 dni temu zapchany kanalik, wykalaczka go otworzyłam,,temp była 37.7 wczoraj wieczorem. Dziś rano ok, ale pierś stek boli, co robić, dziś znów 37 temp, mąż zakupił mi lecytyna, czy już iść do lekarza po antybiotyki Pozdr.

  • Mnie w przeciągu zaledwie tygodnia rozwinęła się potworna ropowica, która zakończyła się potwornie bolesnym leczeniem trwającym ponad miesiąc. Dodam, że temperatura nie spadała poniżej 38 stopni przez blisko 3 tygodnie. Byłam skrajnie wyczerpana i każdego dnia czyścili mi rany z których wylewało się ropsko wraz z krwią. Usypiali mnie do zabiegu ze trzy razy a czyszczenie niestety robili na żywca… Ból porodu to pikuś w porównaniu do rozgrzebywania 5 nacięć na jednej piersi przez 1,5 miesiąca czasu każdego dnia. W moim przypadku kolor ropy był bardzo jasny, ale generalnie miałam kategoryczny zakaz karmienia piersią i musiałam zacząć brać bromergon… Posłuchałam się chirurga… Nie wiem czy dobrze zrobiłam… Może dalej bym mogła karmić? Chociaż zaczynałam od ibupromu przez zinnat i niestety nie pomogło. Mój stan się pogarszał… Czy któraś z mam miała podobne przeżycia? Czy przy ropniach dalej karmilyscie?

    • Witaj miałam podobną sytuację tyle że po pierwszych dwóch tyg karmienia piersią zaczęlo się od zastoju bo mały nie ściągał pokarmu później tak mi poranil sutki że krwawily strasznie i jak się okazało to wtedy dostała się bakteria i spowodowała ropien. 4 rozNe antyb nie pomogly ból straszny gorączka przez prawie tydz 38.9 ściąganie strzykawka ropy pomógło tylko na chwilę vo i tak wszystko było tak zatkane że nie mogłam odciągnąć nawet laktatorem.wyslali mnie na USG piersi i znowu próbowali odciągnąć strzykawka ale już ropa była taka gęsta że zdecydowali się na zabieg pod narkoza.ulga od razu przez mc pierś była całkiem zakryta opatrunkiem zmienianym codziennie więc karmiłam tylko ze zdrowej na szczęście wystarczyło pokarmu . I jak pytałam chirurga czy próbować odciagac pokarm z chorej piesi mówił że raczej już nic tam nie będzie po mc braku stymulacji po prostu zanikl. Na szczęście nic nie boli i karmię tylko jedna. Czasami trzeba dokarmiać malego mm vo jest małym glodomorem ale i tak jestem z siebie dumna że się nie poddałam i ściągam laktatorem że zdrowej piersi już 3.5 mca. Jak sie później dowiedziałam od chirurga to nie wina zastoju, zatoru czy że źle był przystawiony tylko bakterii bo synek za mocno ssal sutek i od tego ten ropien.

  • Witam, wiem że to pytanie już wcześniej padło ale muszę się upewnić. Czy na pewno lecytyna jest bezpieczna podczas karmienia? Nigdzie nie natrafiłam na podobną informację. Mam kupioną tę która została polecona przez Panią, lecz nadal się wacham. Mam zapalenie, z którym walczę od kilku dni i u mnie powstał problem, bo moje dziecko teraz się przez to nie najada, więc nie wiem co robić. Karmię z dwóch piersi, najpierw chora później zdrowa, ale w tej zdrowej od począku było dużo mniej mleka było, przez to mała się nie najada, a bardzo nie chcę jej dokarmiać. Proszę o jakąś podpowiedź.

  • Czy mogłabym tutaj poprosić o pomoc? Przy pierwszym zatkanym kanaliku z bólem uporałam się dzięki ciepłym okładom i częstemu przystawianiu, ale biała kropka na sutku i „gula” w piersi pozostała. Przez źle dobrany biustonosz dorobiłam się jeszcze większej ilości zatkanych kanalików (około 10 białych kropek na jednej piersi, 4 na drugiej) i choć to nie boli, to jednak sprawia dyskomfort (np. obrzmiałe, twarde piersi po dłużej przerwie, połowa każdej z piersi od zewnętrznej strony jest jakby zatkana) i nie mogę się ich pozbyć. Samo przekłuwanie niestety mnie boli, więc nie próbowałam więcej. Ze złego biustonosza zrezygnowałam, noszę tylko materiałowy. Problem trwa już jakiś miesiąc. Czy jest jakiś sposób na pozbycie się tych zastojów? Bardzo proszę o radę.

  • Mam pytanie. Jaka może być przyczyna bólu wystepujacego po karmieniu. Ból jest nieznośny, obejmuje całą piers, z której karmiłam i promieniuje aż do pachy. Ból ten utrzymuje się przez wiele godzin po karmieniu i własciwie uniemozliwia mi karmienie z tej piersi w danym dniu. Wtedy jestem zmuszona odciągać pokarm laktatorem. Wczesniejna poczatku karmienia z kolei boli mnie sutek z którego karmię dziecko. Jest to przenikliwy ból jakby ktoś wbijał mi igłę w sutek. Wtedy jestem zmuszona odciągać pokarm laktatorem. Co dziwne, podczas odciągania pokarmu laktatorem dolegliwosci te w zasadzienie wystepują lub są o wiele mniej mniejsze. Jaka może byc przyczyna tych dolegliwości?

  • Oh… żałuję że znalazłam Was tak późno. Właśnie urodziłam piąte dzieciątko. Od pierwszego miałam problemy z przystawieniem do prawej piersi, a jej rolę przejęła lewa. Prawa miała ciągłe zastoje i zapalenia z którymi nie potrafiłam sobie poradzić. Gdybym trafiła tu wcześniej pewnie nie skończyłoby się na jednym drożnym kanaliku tej słabszej piersi. Pozdrawiam serdecznie.

  • A czy można mieć problem z zatkanym kanalikiem w 22 tygodniu ciąży? Mam podobna biala kropkę na sutku.

  • Czy ta kropka na brodawce, która sygnalizuje zatkany kanalik może być również przezroczysta? Z góry dziękuję za odpowiedź.

  • Gdy moje dziecko miało 2 miesiące zatkał mi się kanalik- przez tydzień nie wiedziałam co to jest ta biała kropeczka na sutku, która pęczniała przy karmieniu, natomiast dzięki zdjęciu na stronie dowiedziałam się, że to zapchany kanalik. Zrobiłam okład z sody i wyjęłam ‚czopek’ igłą- po okładzie jakby wysunął się z sutka. Nie bolało, a problem się rozwiązał.
    Teraz po 6 miesiącach karmienia zrobił mi się zastój (prawdopodobnie za ciasno zapięłam biustonosz) i mam nadzieję, że też uda mi się z tego wyjść szybko i bez komplikacji, bo pierś boli mnie już przy podniesieniu ręki….

  • Dzisiaj poczułam silny ból po jednej stronie piersi, była bardzo twarda, sutek szczypał przy przystawianiu małego do piersi i pojawił się biały pęcherzyk na brodawce, miałam wrażenie że mleko nie schodzi przy karmieniu pomimo rozmasowywania. Ponieważ miałam już zapalenie piersi w drugim tygodniu po porodzie (skończone antybiotykiem) i kolejne zastoje po miesiącu karmienia (bez antybiotyku ale z wysoką gorączką) od razu pojechałam do położnej po rady czy przekuwać ten pęcherzyk czy tradycyjnie – ciepły okład, karmienie z rozmasowywaniem, zimny okład, kapusta? Położna odradziła przekuwać, rozmasowała mi pierś, bolało jak cholera!! Łzy poleciały z bólu, udało jej się rozmasować większość zastojów i jakby mleko zaczęło wyciekać przy tym pęcherzyku, ale zastoje dalej były. Po powrocie do domu i tak przekułam pęcherzyk (tak jak radzą w tym poście) mleko pociekło, przystawiłam małego i w ciągu niecałej minuty pierś była mięciutka i nie bolała;) Przekucie też nic nie bolało;) U mnie pierś wróciła do normy bez lecytyny czy paracetamolu;)

  • Ja właśnie walcze z zapchanym kanałem, teraz już jest całkiem dobrze, ale to co było kilka dni temu było horrorem. Może komuś się przyda moja historia. Kilka dni temu obudziłam się rano z bolącą prawą stroną prawej piersi. Oprocz bólu czułam w piersi kamień. Przykładałam ciepły termofor i karmiłam młodego co godzinę, przed karmieniem rozmasowywałam. Wieczorem było już lepiej, ból mniejszy, zator mniejszy. Pod prysznicem zobaczyłam natomiast biało-żółtą plamkę na sutku. Dziękie tej stronie wiedziałam już co to jest, dalej grzałam, masowałam, karmiłam. Na drugi dzień było prawie ok, lekki ból sutka. I tu popełniłam błąd – nie działałam dalej tylko uznałam że zastój rozbity. Na trzeci dzień obudziłam sję z ogromnym bólem, tkliwą piersią ważącą 10 kilo, ogromnym zastojem… Z płaczem mąż masował mnie pod prysznicem ( prawie pod wrzątkiem), w przychodni położne oraz pediatra nie umiały mi pomóc,odsyłały do ginekologa. My postanowiliśmy działać sami. I znów, co 1h-2h goracy prysznic, masaż, karmienie lub ściąganie + reczne przesuwanie mleka w piersi, byle by popłynęło coś przez ten felerny kanalik. Mały nie dał rady wyciągnąć, mąż próbował – też bez skutku. Zakupiliśmy kapustę i gold lecitin. Kapusta czyni cuda. Nawet pomogła rozmoczyć nieco korek na sutku i mleko z kazdym razem leciało płynniej. Aha – no i od razu widać było że to mleko z zastoju – nie było żółte jeszcze, ale było takie mocno białe, ciężkie, tłuste, jak śmietana. Pomogło mi także spanie wnocy tak, żeby ten kanalik odpoczywał, to znaczy był na górze, nie na dole. Po nocy czułam najwiekszą ulgę, w ciagu dnia jak chodziłam i piers dyndała, to ból robił się jakby większy. Może komuś taka informacja pomoże.

    • Marta czy Twohe zastoje sie powtarzaly? Moj synek ma 11tygodni i nie wiem juz ile razy mialam.zastoj.. próbowałam wielu rzeczy i nalepiej dziala przystawienie dziecka i prysznic..uzylam tez kilka razy igły -raz zaraz po psiknela fontanna mleka -ale nue ma reguly czasamj faktycznie mleko bylo bardzo geste i reczne ściąganie dawalo efekty. Ja do tego smoczek odstawiłam bo ktoś mi podpowiedzial ze to moze byc przyczyną. Jest od tego czasu lepiej choc nadal zastoje sie pojawiaja choc rzadziej. Dziś zaczynam brac lecytyne. Zastanawia mnie czy jest mozliwe ze ma sie pom prostu predyspozycje do zastojow bo jakas przyczyba byc musi..ja mam bardzo plaskie brodawki moze to… zgaduje 😉 Pozdrawiam!

      • Tak, moje zastoje się powtarzały, w mnjejszym bądź większym stopniu, ale były. I wtedy, gdy miałam zastój, to za każdym razem miałam na sutku bolącą białą plamkę. Przebijałam, ale ona pojawiała sje od nowa. I cały sutek przez tą plamkę bolał. Zaczęłam regularnie brać lecytynę i od ponad miesiąca nie miałam zastoju, plamka była była, bolała aż sama znikła. I jest ok. Tyle że ja już jestem na etapie 3-4 karmień na dzień. Moje zastoje pojawiały sie zazwyczaj przy zmianie ilosci karmien na dobe, syn sam je ‚redukował’, ale kilka razy czułam, że to nie nawał mleka w zwiazku z opuszczeniem jednego karmienia ale po prostu stres. Ja tez mam plaskie brodawki, z czasem sie wyciagna, a i dzidziuś wiekszy to bedzie lepiej chwytal

  • Witam. Na razie przygotowuje się do macierzyństwa i karmienia piersią. Choć informacje w artykule są przerażające to zapisałam sobie stronę żebym ewentualnie jak mi się coś takiego przydarzy wiedziała od razu jak działać. Mam jednak w związku z tym pytanie. Czy można po porodzie brać profilaktycznie ta lecytyne? Żeby uniknać przykrych dolegliwości? Czy raczej dopiero w razie takich kłopotów po nią sięgnąć? Pozdrawiam Dorota

  • Ufff! Dziękuję, pomogło! Rano obudziłam się z bombą w piersi, która przez pół dnia nie dała się rozminować. Po ibuprofenie, prysznicu, kapuście i siedmiomiesięcznym interaktywnym laktatorku odpuściło!

  • A jesli nie ma zadnych guzow, zaczerwienienia ani bialych punkcikow na sutku a bol przy karmieniu jest?? Co to moze byc?? Bol zaczyna sie pod pacha i promieniuje na cala piers. Karmie juz rok.

    • Nie jestem specjalistą, ale podobne objawy miałam przy grzybicy. Bolało w trakcie karmienia i po nim. Czułam też jakby wbijanie igły. Sprawdź, czy dziecko nie ma białego języka(pleśniawek) i czy nie rzuca się przy karmieniu chcąc podrapać się Twoim sutkiem. Ty możesz mieć sutki koloru malinowego i mogą być błyszczące i mieć biały nalot. Idź do lekarza i opisz objawy i poproś o lek dla Ciebie i dziecka(ważne żebyście dostali go oboje, by się na wzajem nie zarażać). Bierz też dużo probiotyków w kapsułkach i często zmieniaj staniki i rzeczy, które dotykały dziecka, smoczki; myj ręce. Powodzenia

  • Witam serdecznie i proszę o pomoc, dziś od rana czuje ból w jednej piersi, nie mam białych pęcherzyków, pierś jest miękka i nie ma zaczerwienien. Ból umiejscowiony jest od spodu piersi.Boli przy poruszaniu reka. Od rana obkladam kapusta, boję się zapalenia, gdyż mieszkam za granicą i sama zajmuje się dwójka dzieci, więc o chorobie nie ma mowy:)

  • Witam,
    Bardzo prosze o pomoc bo juz nie daje rady, jestem juz tak zmęczona bólem moich piersi, ze coraz czesciej myśle o przerwaniu kp ale bardzo tez tego nie chce, bo chciałabym moja córeczkę karmić najdłużej jak sie da…
    moj problem zaczal sie 2 tyg po porodzie miałam bardzo popękane sutki, aż sie porobiły rany przez zle przystawianie dziecka. Poszłam do doradcy laktacyjnego powiedziała ze juz lepiej przystawiam i zeby piersi sie zagoiły to najpierw z jednej spuszczać pokarm a druga zeby sue leczyła i tak na zmianę aż do wyleczenia. Stosowałam tez kapturki (co nie było polecane przez doradcę) i gdy wróciłam do karmienia bez kapturków, bez ściągania pokarmu odczuwam za każdym razem przy karmieniu straszne kłucie, ból. Staram sie za każdym razem aby córcia łapała cała brodawkę z otoczka wiec wydaje mi sie ze dobrze przystawiam, zwłaszcza ze nie mam zastoju w piersi, mała dobrze przybiera na wadze. To kłucie trwa prawie cały czas, przed i po karmieniu. Czasem ciezko mi w nocy spać tak boli. Nie mam zadnego zgrubienia na piersi, białych plamek tez nie. Sprawdzałam tez czy moze mała ma w buzi plesniawki ale ich nie widzę. Co to moze byc?? Prosze o jakaś radę, pomoc bo juz brakuje mi sił 😞 Podobniez karmienie nie powinno bolec, powinno byc przyjemne a u mnie jest wręcz przeciwnie 😞😞😞

    • Jestem mamą 3 dzieciaków. Problemy miałam zawsze ale po czasie mijały.
      Jeśli bolą brodawki to proponuję smarować bepanthen maść. Natomiast jeśli ból przy karmieniu to proponuję jeśli jest taka możliwość karmić w wannie 🙂 karmilam tak co wieczór jedno dziecko, i ja i ono było zrelaksowane, ciepła woda powinna ból ukoić. Proszę spróbować może pomoże. Ewentualnie przed karmieniem odciągnąć troszkę mleczka a dalej przestawiać dzidziusia 🙂 Pozdrawiam

    • Może to grzybica? Sprawdź mój inny komentarz tam napisałam więcej o tym. Powodzenia

    • ustabilizowałasie sytaucja? ja miałam co chwile taka sytuacje wytzrymałam tlyko 5tyg…. zrobiłam wymaz i wykryto gronkowca, co było przyczyna bólu…

  • Witam, prosze o rade i pomoc. Moj synek ma juz cztery miesiace, karmie go piersia. Praktycznie kazdego dnia mam zastoje pokarmu, piersi sa nabrzmiale i bola, wyczuwalne takze zgrubienia. Laktator jest moim wiernym przyjacielem. Przed spaniem i w nocy musze sciagac pokarm. Nie wiem co robic jestem tym zmeczona ale nie poddaje sie. Chce dziecko kp jak najdluzej.

  • Witam. Musiałam odstawić syna on piersi nagle. Początkowo przez kilka dni ściągałam pokarm laktatorem by utrzymać laktacje ale maleństwo nie chciało pić mojego mleka z butelki. A kamienie nie było możliwe bo mały był chory w szpitalu a ja złapałam grype jelitowo żołądkową i nie mogłam z nim zostać. Dziecko zostało przestawione na mleko modyfikowane i do karmienia juz nie wracamy. Syn ciągle wisiał na mnie i sie przejadał do wymiotów bo mleko go przestało sycic. Mam teraz problem z piersiami. Dostałam bromergon. Jednak po 3 dniach brania po 1 tabletce miałam silne skutki uboczne i nie byłam w stanoe zająć sie dzieckiem. laktacj sie zmniejszyła. Troszke ściągałam. Od tygodnia nie ściągam wcale. Piersi nie napełniają mocno do bólu. Jednak mleko zaczęło znów lecieć. Zaczęłam brać bromergon po pól tabletki. Czuje sie lepiej i mleko mniej sie chyba produkuje. Jednak porobiły mi sie liczne bolesne grudki. Próbuje rozmasowac ale to niewiele pomaga. Podczas masażu mleko lekko wycieka. Nie chce używać laktatora by nie pobudzać laktacji ale robi sie to bolesne i obawiam sie ropni. Prosze o porade

  • A co gdy u mężczyzny pojawił się taki biały punkcik? Żona w piątym miesiącu a u mnie takie coś…

  • Witam, proszę o pomoc bo już nie wiem co robić, mam potworny zastój od miesiąca wielkości jajka, karmię piersią, zastój dalej jest, pokarmu coraz mniej, duomox nie pomógł, guz się nie zmalał. W poradni chorób piersi, powiedziano mi, że masować na siłę, że nie ma potrzeby cięcia. W poradni laktacyjnej powiedziano mi, że absolutnie nic siłowo. Rozgrzewam, masuję, przystawiam dziecko lub odciągam (pokarmu mało), ale zastój się nie zmniejsza.
    Rozważam wzięcie bromergonu, doradca laktacyjna powiedziała, że po kuracji, ten guz się skurczy jak rodzynek, wysuszy się… ale czy na pewno? Czy to tak zadziała???
    Skoro mam już tak mało pokarmu to czy dalej rozgrzewać- masować i odciągać czy już nie odciągać? Czy po prostu wziąć Bromegron?
    A jeśli pokarm naturalnie zniknie (bo już zanika) to co z tym guzem? Zostanie, rozejdzie się?
    Bardzo proszę o pomoc, już nie wiem co robić, jestem załamana i totalnie wykończona.

  • Witam, ściągam pokarm już 7 miesiąc:) różnie bywało na początku tez miałam zapalenie kilka razy, raz antybiotyk . Teraz troszkę przeforsowałam piersi i od tego zaczęły się problemy. Chciałam naściągać młodemu mleka bo jechaliśmy do lekarza i od tego zaczęły mi pękać brodawki. Najpierw w jednej piersi z jednej strony a później już na około i druga też jest poraniona. Ściąganie na początku było tragedią jak tylko pomyślałam, że mam ściągać to byłam chora. Od tego czasu minął tydzień (smarowałam lano-maść ziaja i maltanem tak mi porudziała położna i dużo wietrzyłam). Myślałam, że brodawki wrócą i będą ładne a tu mam w każdej brodawce popękane z jednej strony i jeszcze chyba zatkany kanalik. Dzisiaj weszłam na stronkę i będę próbowała z sodą, z igłą się boję na samą myśl. Moje brodawki są bardzo suche aż sie łuszczą, co mogłybyście mi poradzić? Czy wybrać się do lekarza? już nie wiem czego mam jeszcze próbować.

  • Karmie już 14, 5miesiaca i od 2 miesiecy zmagam się z zatkanym przewodem mlekowym na końcu sutka nagminnie robi mi się żółta kropka bardzo boli szczególnie przy karmieniu czasem odczowam ból po karmieniu jakby szczykanie w głąb piersi, czasem budzę się w nocy z szczykającym bólem tej piersi. Dodam że cały czas miejsce smaruje maścią na sutki Maltan.

  • Proszę o pomoc. A co jeśli mleko leci już normalne ( wcześniej było zoltawe i slone) i zaczęło wyciskać samo podczas karmienia druga piersią ale grudka nie zmniejsza się ? czy ona moze zostac? Nadal też boli mnie piers chociaż nie wiem czy to nie wynik 2 dni walki z zastojem czyli masazy, prób odsysania przez męża i ręcznego odciagania? Bardzo proszę o pomoc:(

  • Dodam że nie goraczkowalam i poza tym dobrze się czułam. Zastanawiam się czy problem już za mną a bolesnosc jest wynikiem sforsowania tej piersi przez ostatnie 2 dni. Tylko jeśli tak jest to dlaczego grudka nie zmniejsza się?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *