Dlaczego karmienie piersią nie zastąpi szczepień ochronnych i dlaczego warto szczepić?

Download PDF

Konsultacja medyczna: lek. med. Anna Kuc, lekarz w trakcie specjalizacji z chorób zakaźnych

Szczepienie jest interwencja medyczna, podobnie jak pobranie krwi, czy podanie mieszanki w szpitalu i wymaga zgody rodzica, ponieważ niesie za sobą ryzyko. Pobranie krwi jest obarczone podobnym ryzykiem jak szczepienie, podanie mieszanki niesie za sobą nieodwracalne skutki, ale nikt się nie bulwersuje, kiedy dzieci są nagminnie bez wiedzy i zgody matki dokarmiane mieszanką mlekozastępczą.

Dziś napiszę dlaczego szczepienia są ważne. Nie podaję żadnych nazw produktów leczniczych, gdyż nie chodzi o promowanie tych czy innych szczepionek, a jedynie wytłumaczenie jak one działają i w jaki sposób chronią.

ARTYKUŁ NIE JEST SPONSOROWANY PRZEZ ŻADNA INSTYTUCJĘ. A TREŚĆ OPARTA JEST O WIEDZĘ POCHODZĄCA Z PODRĘCZNIKÓW MIKROBIOLOGII I BADAŃ NAUKOWYCH, NIKT TEZ NIE NAKŁANIAŁ MNIE DO NAPISANIA NINIEJSZEGO ARTYKUŁU. JEST ON ZGODNY Z AKTUALNĄ WIEDZA NT. IMMUNIZACJI.

Pisałam już o tym ale powtórzę. Mleko matki WSPIERA ODPORNOŚĆ  TU i TERAZ, nie chroni za rok, dwa lata czy 10, do tego potrzebna jest odporność swoista – nabyta w wyniku bezpośredniego kontaktu z antygenem. My dorośli mamy odporność swoista naszego układu immunologicznego, nabyliśmy ja w wyniku infekcji i szczepień ochronnych, które przeszliśmy w dzieciństwie, przeciwciała IgG (inne niż w okresie ciązy) to przeciwciała matrycowe, one odpowiadają za odporność długotrwałą, krążą i w razie kontaktu z antygenem zaczynają się intensywnie kopiować, ale potrzebują do tego systemu centralnego sterowania, jakim jest nasz organizm, nie są się w stanie kopiować i mnożyć poza naszym własnym ustrojem, a wiec nie będą się replikować w organizmie dziecka, zaś ustrój dziecka nie ma możliwości sterowania immunoglobulinami otrzymanymi od matki. Nie ochronią tez przed infekcją, a jedynie wspierają swoistą odpowiedź immunologiczną małego człowieka i tak na przykład 2-miesięczne niemowlę karmione wyłącznie piersią może zachorować na ospę wietrzną pomimo, że jego matka przechorowała te chorobę i przekazał mu w ciąży i podczas karmienia piersią przeciwciała. Dopiero wytworzenie własnej odporności swoistej chroni przed infekcją. Ale tak jak po przechorowaniu, lub szczepieniu, tak i są przypadki dwukrotnego przechodzenia tej choroby, także nawet przechorowanie nie musi ochronić przed ponowną infekcją (osobiście znam dziewczynkę która przechodziła ospę wietrzna rok po roku.

Badania z 2016 r wykazały, że pojedyncze szczepienie przeciwko ospie wietrznej chroni  w 90% przed zachorowaniem na „wiatrówkę” i w 60% na półpaśca, a dwukrotne daje odporność porównywalną z przechorowaniem i w 90% chroni przed półpaścem.

PRZECIWCIAŁA W POKARMIE KOBIECYM

Wszystkie te immunoglobuliny, które trafiają do pokarmu kobiecego i chronią niemowlę – stanowią ochronę bierna -przechodzą komórki, ale nie przechodzi matryca odpornościowa, a wiec nie można ich traktować, jako długotrwała ochronę „odnawialną”. Komórki te chronioną dziecko tak długo dopóki żyją, a ponieważ układ odpornościowy zaczyna dojrzewać dopiero ok. 6 miesiąca życia i ten proces trwa do końca 2 roku życia, dlatego tak ważne jest wyłączne karmienie piersią w okresie, w którym układ immunologiczny dziecka jeszcze nie działa i kontynuować tak długo, aż osiągnie względną dojrzałość i przeciwciała z pokarmu matki nie są już tak istotne, chociaż zawsze wspierają organizm dziecka.

Ponadto w okresie po 2 roku życia zawartość przeciwciał w pokarmie wzrasta, stanowiąc dodatkowe wzmocnienie dla rozpoczynającego samodzielną drogę układu odpornościowego dziecka. Upraszczając pomiędzy 6 – 24 miesiącem życia system odpornościowy dziecka ma plakietkę „UCZĘ SIĘ” i działa pod opieką przeciwciał matki, po 24 może podjąć samodzielną pracę „na stażu”, z niewielką pomocą przeciwciał z pokarmu. Immunoglobuliny matki to „nauczyciele” dla rozwijającego się układu immunologicznego niemowlęcia. Zawartość przeciwciał w pokarmie jest zmienna i zależna od zapotrzebowania dziecka. Jeśli matka przechodzi infekcje natychmiast wzrasta ilość przeciwciał w jej krwi a tym samym w pokarmie, dzięki temu zapewnia dziecku ochronę przed chorobą, którą właśnie przechodzi. Oczywiście nie jest to ochrona 100% ale znacząco zmniejsza ryzyko zainfekowania i łagodzi przebieg infekcji. Należy pamiętać, że w przeciwieństwie do odporności swoistej wytworzonej przez dziecko w wyniku infekcji lub szczepienia, bierna wsparcie odporności pochodzące od matki z czasem zanika, ale jak długo dziecko jest karmione piersią, tak długo gwarantujemy dziecku wsparcie przeciwciał odpornościowych. Długofalowo karmienie piersią nie da odporności niezbędnej do ochrony przed chorobami zakaźnymi po zakończeniu karmienia piersią, ale nawet przechorowanie nie zawsze daje taką gwarancję, o czym pisałam wyżej. W przekazywaniu przeciwciał ważna jest wsparcie „TU I TERAZ”.

W pokarmie obok IgG, kluczowe znaczenie mają przeciwciała sIgA, budujące barierę jelitową, ich są to immunoglobuliny produkowane w jelitach, do jelit docierają także te od matki, w pierwszym półroczu stanowią istotną ochronę przeciwko infekcjom, wspierają organizm dziecka w pierwszej linii obony przed infekcjami.

JAK POWSTAJE ODPORNOŚĆ SWOISTA, CZYLI DLACZEGO WARTO SZCZEPIC?

Jak pisałam wyżej, do wytworzenia swoistej odporności potrzebny jest kontakt z antygenem, czyli białkiem patogenu. Te zależność wykorzystuje się w szczepieniach ochronnych. Większość szczepionek zawiera tylko antygeny (nie namnażają się), a nie całe komórki bakterii czy wirusów (o rodzajach szczepionek pisałam tutaj: O szczepieniu niemowląt cz.1 czyli o szczepieniach ogólnie i zasadach bezpiecznego szczepienia), dzięki temu organizm ma kontakt z substancja pobudzająca produkcję przeciwciał pierwszego ataku IgM (o przeciwciałach pisałam tutaj: DLACZEGO MLEKO MAMY JEST ŻYWE? – PRZECIWCIAŁA ODPORNOŚCIOWE W MLEKU MAMY ) to ten pierwszy wzrost poziomu przeciwciał na wykresie, kiedy zaczyna spadać powstają przeciwciała wysoko wyspecjalizowane IgG i przy kolejnym kontakcie, to właśnie one odpowiadają za szybki,, gwałtowny wzrost ich poziomu, kiedy kolejny raz stykamy się z bakteria lub wirusem nasz organizm ma armie wyszkolonych przeciwciał, która szybko się mnoży i nie pozwala na rozwój choroby.

Kiedy organizm nie został poddany szczepieniu a ma kontakt z chorobą, musi najpierw wytworzyć przeciwciała IgM, ale wytwarzanie matrycy trwa długo, co pozwala na rozwój infekcji, zanim wytworzą się przeciwciała IgG które maja umiejętność szybkiego replikowania, sa to dni, w których rozprzestrzenia się infekcja, kiedy pojawiają się wreszcie przeciwciała IgG zwykle jest już zbyt późno i infekcja opanowała organizm

Część szczepień to preparaty żywe, niosą one większe niebezpieczeństwo, niż szczepionki z antygenami, dlatego bardzo ważne jest przestrzeganie pewnych zasad, aby zredukować ewentualne ryzyko powikłań. Należy pamiętać że po szczepieniu żywym atenuowane patogenami okres do kolejnego szczepienia to minimum 6 tyg.

Dlaczego więc podaje się żywe atenuowane (pozbawione zjadliwości) drobnoustroje, zamiast samego antygenu? Ponieważ tylko w ten sposób można uzyskać efekt uodpornienia.

Które szczepionki są żywe?
BCG – szczepionka z przeciwko prątkowi (bakteria) gruźlicy, podawana śródskórnie, jest to jedna z najstarszych szczepionek i niewiele się zmieniła od chwili kiedy zaczęto ja produkować. Wzrosła jakość i czystość preparatu.

Reszta szczepionek żywych to szczepionki przeciw wirusom: odry, świnki, różyczki, ospy wietrznej, rotawirusom.

 

Ważne jest to kiedy i w jakich warunkach podaje się szczepionki żywe, bo to decyduje o tym jak dziecko zniesie szczepienie

  • dziecko musi być absolutnie zdrowe (żaden katarek, podwyższona temperatura, czy nasilenie alergii)
  • domownicy muszą być zdrowi przez co najmniej tydzień poprzedzający, jeśli kogoś w domu „coś bierze” odroczyć szczepienie
  • dziecko nie powinno mieć kontaktu z osobami narażającymi go na kontakt z infekcja (np przedszkole) przez co najmniej tydzień po szczepieniu
  • karm piersią na żądanie (jeśli decydujesz się na szczepienie przeciwko rotawirusom, nie karm dziecka przez godzinę poprzedzająca podanie doustnej szczepionki i 2 godziny po szczepieniu. Ludzki pokarm ma silne działanie przeciwwirusowe, co obniża skuteczność szczepionki w jelitach), w pozostałych szczepieniach karmienie piersią zwiększa skuteczność działania szczepionki.

PODSUMOWANIE

Przeciwciała zawarte w pokarmie kobiecym aktywnie wspierają (ale nie zabezpieczają) układ odpornościowy niemowlęcia, jednocześnie ucząc go prawidłowego funkcjonowania, wspierają rozwój mikroflory jelitowej, aby umożliwić rozwój komórek odpowiedzialnych za produkcję przeciwciał tym samym przygotować go do samodzielnej pracy, dodatkowo chronić przed rozwojem alergii.

NATURA JEST GENIALNA, DAJE NAUCZYCIELA TWORZĄCEMU SIĘ SYSTEMOWI IMMUNOLOGICZNEMU, ABY TEN NAJLEPIEJ „WYSZKOLIŁ” PRZECIWCIAŁA NIEMOWLĘCIA.

Dlatego też dzieci karmione piersią, o wiele lepiej znoszą szczepienia, gdyż są pod opieką przeciwciał matki. Dziecko pozbawione dobroczynnego wpływu żywych substancji mleka mamy ma od urodzenia pod górkę, bo jego układ odpornościowy musi wszystko wytworzyć sam od podstaw.

 

Źródła:

(1) H. Wopereis, R. Oozeer, K. Knipping, C. Belzer, J. Knol – Pediatric Allergy and ImmunologyThe first thousand days – intestinal microbiology of early life: establishing a symbiosis” – 5 June 2014.
(2) Piotr B. Heczko, „Mikrobiologia. Podręcznik dla pielęgniarek”, Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa 2007
(3) Epidemiologia Chorób Alergicznych w Polsce, „Normy wyników – immunologia”
(4) Dr n. med. A. Banaszkiewicz, „Dlaczego pokarm kobiecy jest tak wartościowy i unikalny?”, Centrum Nauki o Laktacji
(5) prof. dr hab. n. med. J. Ł. Grzegorczyk, Wykład „Układ odpornościowy człowieka a mikroorganizmy”, Zakład Mikrobiologii Laboratoryjnej i Immunologii Medycznej, Uniwersytet Medyczny w Łodzi
(6) http://pediatria.mp.pl/szczepieniaochronne/show.html?id=59209
(7) http://dziennikmz.mz.gov.pl/DUM_MZ/2015/63/akt.pdf
(8) http://www.szczepienia.pzh.gov.pl/
(9) http://pediatria.mp.pl/szczepieniaochronne/
(10) Efficacy and immunogenicity of live-attenuated human rotavirus vaccine in Brest-fed and formula-fed european infants T. Vesikari i wsp. Pediatr. Infect. Dis. J., 2012; 31: 509–513
(11)  Piscane A. „Breastfeeding and Risk for Fever After Immunization” Pediatrics, 2010; vol 125: pp e1448-e1452.

 

48 thoughts on “Dlaczego karmienie piersią nie zastąpi szczepień ochronnych i dlaczego warto szczepić?

  • Szkoda, że mleczne wsparcie jest stronnicze. Zawsze lubiłam Was czytać, ale ten artykuł sprawił, że blog dużo stracił w moich oczach. Nie opowiadam się po żadnej ze stron, temat jest kontrowersyjny. Najważniejsze, że wejścia na stronę się zgadzają. Pozostał niesmak. A szkoda…

  • Szkoda Pani Emilio, że nic Pani nie pisze, że nie ma bezpiecznych szczepionek gdyż producenci konserwują je takimi metalami ciężkimi jak rtęć i aluminium. Przykre jest też to, że zwolennicy szczepień nie rozumieją zupełnie o co chodzi tym którzy chcą mieć wybór (a zamiast tego uważają ich za oszołomów)- a no nie o same szczepionki ale o to, że państwo nie zapewnia szczepionek bezpiecznych, które nie miałyby w składzie ww metali ciężkich.

    • Szkoda tylko, że glin (aluminium) nie jest metalem ciężkim, a związki rtęci znajdują się tylko w jednej szczepionce podawanej w Polsce dzieciom. Żeby było zabawniej, ta szczepionka jest w kraju niezmienna od 1960 roku.

      • 24 września 2014 roku, włoska wersja National Vaccine Injury Compensation Program orzekła, że szczepionka korporacji „GSK” o nazwie „Infanrix hexa” przeciw: polio, błonice, tężec, wirusowe zapalenie wątroby typu B, krztusiec i Haemophilus influenza typu B, wywołała stały autyzm i uszkodzenie mózgu u zdrowego dziecka.
        Szczepionka, która zawierała wiele antygenów, tiomersalu (rtęci), wiele form aluminium, formaldehydu, genetycznie zmodyfikowane wirusowe składniki i różne chemiczne konserwanty, spowodowała u chłopca autyzm, wkrótce po otrzymaniu wszystkich trzech dawek szczepionki. Skłoniło to rodzinę chłopca, do złożenia skargi w Ministerstwie Zdrowia.

        • Włoski rząd wprowadził właśnie obowiązek szczepień, skoro juz powołujemy się na włochy.

          Sąd nie jest jednostką która rozpatruje czy coś powoduje autyzm, czy tez nie, sąd ocenia na podstawie dowodów, jesli dowody są określone to może tylko w granicach tych dowodów wydac wyrok, co nie oznacza ze wiedza jaką posiada nie pozwoliłaby mu wyadac innego wyroku, na tym polega niezawisłośc sądu, że nie kieruje sie własną wiedzą, a tylko przedstawionymi dowodami, które moga byc niepełne lub wręcz poszlakowe.

          Niedawno głośna była sprawa pewnego austryjjak (bodajże) który ogłosił nagrode za udowodnienie istnienia wirusa odry, a nastepnie odmówił wypłaty nagrody, sprawa trafiła do sądu, a sąd orzekła że nei ma dowodów na istynienei wirusa odry.

          skoro nie ma dowodów, to czy odra nie istnieje? nie tylko dowody dostarczone do sądy nie pozwoliły wydac innego wyroku.

          Sąd nie jest od orzekania o zwiazku szczepien i autyzmu czy innych jednostek chorobowych a jedynie do orzekania w ramach dostarczonych wniosów dowodowych

    • Artykuł nie jest o szczepionkach, tylko o odporności, o tym w jaki sposób powstaje, jaka jest w tym rola przechorowania daje choroby, szczepień i karmienia piersią. Ostateczna decyzja należy zawsze do lekarza i rodzica

      • Błagam, w artykule napisane jest zdanie „…. dlaczego warto szczepić….”

  • TREŚĆ OPARTA JEST O WIEDZĘ POCHODZĄCA Z PODRĘCZNIKÓW MIKROBIOLOGII I BADAŃ NAUKOWYCH”. Wiadomo, że dzisiejsze podręczniki medyczne itp to pic na wodę. Nie mówiąc już o badaniach, które są sponsorowane i przekłamywane na potrzeby przemysłu farmaceutycznego. Jeżeli podręcznik podaje że tiomersal wydalany jest z organizmu w przeciągu miesiąca (a tak właśnie podają podręczniki medyczne) to ja dziękuję za ten artykuł. Przeciwciała po szczepionce? Może jakiś znikomy procent ludzi je ma po szczepionce na ospę i krztuśca (https://www.nwo.report/zdrowie/naukowcy-potwierdzaja-ryzyko-adhd-u-dzieci-szczepionych-wzrasta-o-420.html), w pozostałych przypadkach w ogóle nie są wytwarzane albo znikają po krótkim czasie. Natomiast to co dostaje się w gratisie ze szczepionką to cały ten syf upośledzający układ nerwowy, pokarmowy i inne. I proszę mi nie pisać, że to są bzdury. Miliony dzieci jest upośledzonych na całym świecie przez szczepienia. To nie są statystyki wyssane z palca ale konkretne dzieci konkretnych ludzi.

    • Tak się zastanawiałam. Kiedy piszemy o badaniach naukowych nt karmienia piersią nikt nie pisze te badania są sponsorowane, jednocześnie mamy olbrzymia ilość badań naukowych o karmieniu piersią, a mało jest badań które twierdzą ze mieszanki są super, a przecież koncerny mieszankowe chętnie za takie badania by zapłaciły, a jednak, nie ma takich badań, nieliczne które się pojawiają nie maja znaczenia, dodatkowo w niektórych przypadkach faktycznie kamenie sztuczne daje więcej korzyści dziecku, gdzie kontynuacja karmienia piersią może doprowadzić do niedorozwoju (niektóre choroby metaboliczne)

      WHO zaleca karminie piersią i szczepienia, wszyscy kurczowo się trzymają WHO kiedy mowa o karmieniu piersią, a jak szczepienia to ze sprzedane.

      To niestety nie jest tak, naukowcy nie śpią na pieniądzach, owszem są organizacje fundujące granty za badania ale nie wygląda to tak jak zwolennicy teorii BigPharmy przedstawiają.

      Producenci mieszanek mlekozastępczych też fundują granty, a mimo to powstaje coraz więcej opracowań o niekorzystnym wpływie mieszanek, wiec skoro można zarobić zachwalając mieszankę, po co pisać o korzyściach z karmienia piersią?

      • A ostatnie doniesienia CDC aby zaprzestać karmienia piersią i tylko szczepić,bo tak jest lepiej.Naprawdę świat zwariował.

        • a moze by tak jednak sie zapoznać faktycznie co ogłosiło CDC, zanim sie bedziesz powoływac.

          kiedys poszła wiadomośc ze WHO uznało wegetarianizm za chorobe psychoczną, a to był fake 🙂

        • Michał, chyba nie umiesz czytać, albo nie rozumiesz. Tekst jest o tym że w Syrii na skutek 6 -letniej wojny domowej i zaniechania szczepień jest zagrożenie epidemia, a teraz wydaje się niemożliwym zaszczepienie 90 000 dzieci do 5-go reku życia aby jej zapobiec

          Owszem szczepienie żywa doustną szczepionką (w Polsce wycofana 2 lata temu) niesie ryzyko polio poszczepiennego, ale ryzyko jest mniejsze niż w przypadku nie szczepienia i z łagodniejszym przebiegiem

  • Nie rozumiem. Z tego wynika, że szczepienia są po to, aby odciążyć organizm. Ale od czego? Moje dziecko jest zatem bublem, który jak tylko nadarzy się okazja to umrze. Bublem, którego wciąż trzeba witaminizować, uczyć odporności na te parę chorób, na które są szczepienia. Ile jest chorób, na które nie ma szczepień, a na które dzieci chorują? Chodzi o przymus szczepień, a nie o podawanie szczepień. Dlaczego lekarz ma o tym decydować i to nie na podstawie pojedynczego przypadku, a na podstawie jakiegoś kalendarza szczepień. I odhaczony… W papierach się zgadza, a że rodzice i przede wszystkim dziecko przechodzi tragedię, to już nieważne. W papierach się zgadza. I widzę, że tu też musi się wszystko zgadzać…

    • Ewa myślisz 2 pojęcia.
      uodparniania i kalendarza szczepień. dziecko może być szczepione wg kalendarza SANEPIDowskiego, ale może tez być szczepione kalendarzem indywidualnym, zwłaszcza jeśli doszło do powikłań.

      W moim otoczeniu jest 2 dzieci po NOPach. Matka jednego zdecydowała się nie kontynuować kalendarza szczepień, zaś drugiego ma duży problem aby kontynuować, bo lekarze (w poradni szczepień ochronnych) ciągle odraczają a to dziecko chore (a terminy do 4m), a to neurolog a to inny powód.

      Artykuł nie jest tutaj po to aby kogokolwiek przekonywać do jakiejkolwiek teorii, a jedynie wytłumaczyć jak to działa. Realnie, przeciwnicy szczepień zawsze będą szukać drugiego dnia, nie mam na to wpływu jak kto czyta i czy czyta ze zrozumieniem, jeśli ktoś jest totalnie zacietrzewiony w swojej teorii to i tak nie ma sensu dyskusji.

      Z własnego doświadczenia powiem Ci, że żeby przyspieszyć szczepienie musiałam pisać prośbę do SANEPID.

      • Popatrz w statystyki PZH. Ci uodpornieni ludzie w wieku dorosłym chorują na choroby wieku dziecięcego. Więc o jakim uodpornieniu piszesz?
        Piszesz o kp i co ma do tego szczepienie? Dziecko starsze nie potrzebuje mleka matki – tak to skonstruowała natura. Nie musisz mnie przekonywać do kp, bo mleko ludzkie jest dla ludzi.
        Chętnie zobaczę twoją prośbę o przyspieszenie szczepień. I odpowiedź SANEPIDu. Bo wybacz, ale ten news wygląda jak fake.

      • Popatrz w statystyki PZH. Ci uodpornieni ludzie w wieku dorosłym chorują na choroby wieku dziecięcego.
        Piszesz o kp i co ma do tego szczepienie? Dziecko starsze nie potrzebuje mleka matki – tak to skonstruowała natura. Nie musisz mnie przekonywać do kp, bo mleko ludzkie jest dla ludzi.
        Chętnie zobaczę twoją prośbę o przyspieszenie szczepień. I odpowiedź SANEPIDu. Bo wybacz, ale ten news wygląda jak fake.

      • Chętnie zobaczę twoją prośbę o przyspieszenie szczepień. I odpowiedź SANEPIDu. Bo wybacz, ale ten news wygląda jak fake.

      • Popatrz w statystyki PZH. Ci uodpornieni ludzie w wieku dorosłym chorują na choroby wieku dziecięcego.
        Piszesz o kp i co ma do tego szczepienie? Dziecko starsze nie potrzebuje mleka matki – tak to skonstruowała natura. Nie musisz mnie przekonywać do kp, bo mleko ludzkie jest dla ludzi. Chętnie zobaczę twoją prośbę o przyspieszenie szczepień. I odpowiedź SANEPIDu. Bo wybacz, ale ten news wygląda jak fake.

  • Już na wstępie jest błędne założenie. Nikt nie bulwersuje się, kiedy dziecku poda się mm a już szczególnie bez zgody i wiedzy matki?! Myślę że każda matka, mająca wiedzę o KP, którą można pozyskać także z tego miejsca, jest gotowa zrobić wszystko, aby za samowoli podanie jej dziecku mm osoby odpowiedzialne poniosły najsurowsze konsekwencje. Na pewno ja bym nie opuściła… A skoro ba wstępie jest błędna teza nie wiem, czy warto ten tekst czytać dalej..

  • Natura jest głupia i niedoskonała? Po co karmič piersią? Po co jeść świeże owoce,warzywa ,słońce też szkodliwe ,wzmacniać naturalną odporność?mamy przecież mieszanki dla niemowlät,szczepionki I owoce w puszkach, vitaminę D w tabletkach. Przemysł górä – pieprzyć naturę!

    • a jest doskonała? to po co nam okulary, insulina, aparaty słuchowe, protezy? po co nam gotowana czy filtrowana woda?

  • Czegos nie rozumiem, zaczelam czytac ten artykul i juz na wstepie przestal mi sie podobac i stwierdzilam, ze nie jest on w ogole madry. Napisane jest, ze mleko matki nie chroni przed zachorowaniem, a szczepionki ochronia?? Powaznie autorka w to wierzy?? Gratuluje w takim razie wiedzy naukowej. Szczepionki przeciez nie chronia przed zachorowaniem. Dziekuje za uwage, nie chce mi sie dalej czytac tego tekstu, bo obawiam sie, ze jest pelen bzdur tak samo jak wstep.

    • jak to mówią nie sądź książki po okładce, jeśli czyta się 1 akapit i wyciąga wnioski, i wydaje opinie, no cóż współczuję.

      • Skoro w pierwszym akapicie napisane są głupoty to na czytanie całego po prostu szkoda czasu. Pierwszy akapit nie tylko ma za zadanie zainteresować i w tym momencie Lidia ma rację. Niestety temat zrobiony po łebkach niepoparty żadną wiedzą medyczną

  • Dlaczego już sam tytuł jest manipulacją? Autor zastosował tzw. presupozycję – tzn. zarówno potwierdzenie jak i zanegowanie głównej tezy zawartej w tytule niesie za sobą zainputowanie, że „warto szczepić”. Czy autor ma czytelników za tak naiwnych, że tego nie wychwycą? Kto nie słyszał o takim środku manipulacji, polecam wrzuć to słowo w google wraz ze słowem „NLP”

  • Badania dostepne na Pubmed … to tylko kolka z wielu.
    Gallagher CM, Goodman MS. Hepatitis B vaccination of male neonates and autism diagnosis, NHIS 1997-2002. J Toxicol Environ Health A 2010;73(24):1665-1677.
    Geier DA, Hooker BS, Kern JK, King PG, Sykes LK, Geier MR. A two-phase study evaluating the relationship between Thimerosal-containing vaccine administration and the risk for an autism spectrum disorder in the United States. Transl Neurodegener 2013;2(1):25.
    Young HA, Geier DA, Geier MR. Thimerosal exposure in infants and neurodevelopmental disorders: an assessment of computerized medical records in the Vaccine Safety Datalink. J Neurol Sci 2008;271(1-2):110-118.
    Geier DA, Geier MR. An evaluation of the effects of Thimerosal on neurodevelopmental disorders reported following DTP and Hib vaccines in comparison to DTPH vaccine in the United States. J Toxicol Environ Health A. 2006;69(15):1481-95.

  • Kolejna szczepionkowa propaganda. Po co karmić piersią jak się wierzy w te brednie a może to opłacony artykuł?

  • Nie rozumiem. Po co Pani promuje karmienie piersią? Bo to najlepszy pokarm dla dziecka. Ma wspaniały skład i cudowne właściwości. Tak? Nic nie zastąpi mleka kobiecego. MM zostało wynalezione by ratować sieroty między innymi. To przemysł zrobił z mm guru w karmieniu niemowląt (tak samo szczepienia). Niewiele jest osób promujących kp w porównaniu do mm (tak samo mało kto wie jak budować naturalną odporność i dbać o organizm w czasie choroby) . To dzięki poszerzaniu wiedzy i ZWIĘKSZANIU ŚWIADOMOŚCI coraz więcej osób wraca do najbardziej naturalnego sposobu karmienia dzieci. TO samo jest ze szczepionkami. Coraz więcej osób jest ŚWIADOMYCH odnośnie szczepień i chorób na które się szczepi.

    • Rozmawiałam z lekarzami którzy pamiętają czasy kiedy nie było szczepień przeciwko chorobom, dziś już często zapomnianym. To były oddziały dzieci, z których tylko cześć wychodziła do domów. Czy na prawdę chcemy aby to wróciło? Po wyeliminowaniu epidemii przyrost ludności świata nigdy nie był tak szybki.

      Koronny argument o higienie pada kiedy patrzy się na slumsy w Indiach i kąpiele w zanieczyszczonym ekskrementami Gangesie. Tym czasem WHO ogłosiło Indie krajem wolnym od polio (ale tam wszystkie dzieci poniżej 5-go roku dostają szczepionkę) podczas gdy w sąsiednim Pakistanie jest wręcz odwrotnie i jest uznawany za obszar endemiczny. A przecież ludzie podróżują…

      Ospa prawdziwa została wyeliminowana z naszego życia, dzięki szczepieniem i zaprzestano szczepień przeciwko tej chorobie, w wielu krajach odchodzi od szczepień przeciwko gruźlicy, jednak sa warunki co do ilości zachorowań na rok.

      • Tu już trochę za daleko idziesz. Zamiast przekazywać propagandowe wieści, poczytaj o ospie prawdziwej, o statystykach, kiedy skończyły się epidemie itd.
        Nie rozumiem dlaczego próbujesz teraz przekonać innych i przeciągnąć linkę na swoją stronę.
        „Szczepienie jest interwencja medyczna, podobnie jak pobranie krwi, czy podanie mieszanki w szpitalu i wymaga zgody rodzica, ponieważ niesie za sobą ryzyko”
        Nie ma bezpiecznych szczepionek, a zatem nie powinno być przymusu. O tym powinni decydować rodzice, nie lekarz. Nikt też nigdy zgody nie potrzebował, aby zaszczepić dziecko, ani pisemnej, ani słownej, a jeśli tak to z czystej asekuracji. Rodzice są zmuszani do szczepień chorych dzieci i to jest fakt. Są grzywny przymuszające do szczepienia. Naprawdę w takim świecie chcesz żyć? Teraz dzieci, za chwilę będziesz Ty, i będą zmuszali Ciebie do szczepień. Co miesiąc trzy szczepionki…
        Może zapytaj jeszcze lekarzy na kim są testowane szczepionki? Jakie testy przechodzą? Jakie noworodki przeszły testy szczepionek, że podaje się je masowo noworodkom?
        Szczepionka na gruźlicę została wycofana w innych krajach ze względu na nieskuteczność i wiele powikłań, a w Polsce podaje się ją noworodkom! Szczepionka na gruźlicę nie chroni przed najczęściej występującą gruźlicą płucną! Dlaczego zasłaniasz się sytuacją epidemiologiczną kraju?

        • ‚wycofana’ to nie to samo, co nie ma w kalendarzu szczepien. szczepionka przeciw gruzlicy zniknęła z kalendarzy niektorych krajow ze względu na niższą zachorowalność, ale i tak 11 krajow w Europei ma ja w ogolnym kalendarzu szczepien dzieciecych, a 9 oferuje grupom ryzyka.

        • właśnie z tym wycofaniem nie tak było.
          Ale rozumiem, że szykujecie odpowiedzi na pozostałe moje pytania: testy szczepionek? Pomińmy fakt podawania ich noworodkom…

      • oczywiście nic od tych czasów, o których wspomina lekarzyna się nie zieniło. Otoczenia makro, poziom życia, dostęp do żywności, do leków i aptek, warunki socjalne, przychodnie, dostep do wiedzy rodziców, książki dot zdrowia, usługi komunalne – śmieci, woda, ścieki, spadek ubóstwa…. itd itp.
        Pani ogarnęła wiedzą 30% szerokiego zagadnienia i idzie w zaparte jakby opanowała 100% budując tezy na błędnych założeniach.
        I banuje Pani wypowiedzi, z którymi nie umie Pani polemizować, prawda?

      • Prosze Pani Emilio bardzo ale to bardzo Pania prosze o przeczytanie na stronach WHO ze w Pakistanie jest polio poszczepionkowe (NIE dzikie). Tak Polio ze szczepionki juz dawno wymknelo sie spod kontroli, mutuje i zaraza! Wato tez przeczytac o przypadku polio na Ukrainie w 2015 roku gdzie wlasnie dwojka dzieci byla chora na polio ale tez poszczepionkowe! Dzikie polio nie wystepuje, a w statystykach jest poszczepionkowe. Prosze tez przeczytac dlaczego tak szybko WRESZCIE zamieniono szczepionke polio w Polsce!

      • „Po wyeliminowaniu epidemii przyrost ludności świata nigdy nie był tak szybki.”- czy już rozumie pani po co do nikomu nie potrzebnych szczepionek (np przeciwko pneumokokom) dodawany jest ten cały wyd? Zeby tego wzrostu nie było, bo mamy przeludnienie. Proszę sobie na yt wyszukać wypowiedź Billa Gatesa dotycząca ograniczenia emisji dwutlenku węgla- konferencja TED z 2010roku. Czy już pani wie dlaczego jego fundacja sponsoruje szczepionki w Indiach i Afryce?

      • „Rozmawiałam z lekarzami którzy pamiętają czasy kiedy nie było szczepień przeciwko chorobom, dziś już często zapomnianym. To były oddziały dzieci, z których tylko cześć wychodziła do domów.” – bardzo dobre stwierdzenie: to BYŁY czasy. Skoro teraz medycyna jest o krok milowy od tego co BYŁO to chyba lekarze dysponują odpowiednimi lekami, aby leczyc dzieci tak, aby KAŻDE wychodziło do domu. Inną kwestią jest to czy umieją rozpoznać odrę (zupełnie uleczalną chorobę), bo czytając rozne doniesienia mam do tego wątpliwości. Po co zatem ładować w małe ciało, które nie wykształciło odporności, skoro dużo więcej plusów daje przechorowanie choroby a szczepionka nie zapewnia, że się na nią nie zachoruje?

  • Popatrz w statystyki PZH. Ci uodpornieni ludzie w wieku dorosłym chorują na choroby wieku dziecięcego.
    Piszesz o kp i co ma do tego szczepienie? Dziecko starsze nie potrzebuje mleka matki – tak to skonstruowała natura. Nie musisz mnie przekonywać do kp, bo mleko ludzkie jest dla ludzi. Chętnie zobaczę twoją prośbę o przyspieszenie szczepień. I odpowiedź SANEPIDu. Bo wybacz, ale ten news wygląda jak fake.

  • Ale w drugą stronę to także działa. Szczepienia nie zastąpią długiego karmienia piersią i to powinno sie podkreślać. Wiele mam stwierdza, że w szczepionce jest już absolutnie wszystko czego potrzebuje ich pociecha i przerzuca się na mm. Ja tam karmiłam do 1,5 roku. Nie zawsze było łatwo i kolorowo. Wspierałam się Lactosanem, radami położnych ale wiem, że było warto.

  • Dobry artykuł który wyjaśnia mechanizm działania układu odpornościowego. I tyle ! 😊 Jeżeli ktoś ma problem ze szczepieniem lub nie szczepieniem to w każdej informacji i artykule doszukuje się skandalu. Przecież każdy mający biologię w szkole już powinien to wiedzieć i te wiadomości powinny być tylko powtórką wiedzy a nie” odkryciem”. Może napiszcie do autorów podręczników z biologii i naukowców badających fizjologię że to bzdury i nie zgadzacie się z taką „konstrukcją” człowieka 😄

  • Brawo za ten artykuł! Żyjemy w czasach braku autorytetów, także naukowych. Wszystko jest względne, tworzą się „fakty alternatywne”, jak na przykład, że Ziemia jest płaska albo że szczepionki nie działają. I nie ma znaczenia ile faktów podasz, ile badań – i tak są przekupione. Brawo też za cierpliwe tłumaczenia każdej uwagi 🙂

  • Szczepienia takie super i szczepionki bezpieczne ? To dlaczego jak zbije się szczepionka do utylizacji trzeba wezawć odpowiednie służby i zamknąć placówkę, a nie wystarczy zmiotka i szufelka ? A dajemy to wstrzykiwać malutkim dzieciom….

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *