5 kroków do udanego karmienia piersią

Download PDF

JAK POBUDZIĆ LAKTACJĘ? – CZYLI CO ZROBIĆ, ŻEBY SIĘ UDAŁO

  1. Przystawiaj dziecko do piersi na żądanie. Nawet wtedy, kiedy wydaje Ci się, że piersi są „puste” (o wrażeniu braku pokarmu pisałam tutaj, a o fizjologi laktacji: tutaj )
  2. Jeśli dziecko zaczyna się wiercić, denerwować, podaj drugą pierś, trzecią, piątą, ósmą, dwudziestą. Do skutku, aż dziecko się naje.
  3. Jeśli pomimo podania dwudziestu lub więcej razy piersi dziecko nadal jest głodne, możesz podać odciągnięty pokarm (w razie braku własnego lepiej dać mleko dawczyni, a w ostateczności mieszankę) w ilości nie więcej niż 30 ml. Najlepiej zrobić to łyżeczką, strzykawką z drenem lub specjalnym kubeczkiem. Można także użyć systemu SNS – więcej o tym w artykule Alternatywne metody karmienia, dokarmiania i pojenia wcześniaków, noworodków i niemowląt
    Jak poić kubeczkiem – instruktaż

     

  4. Kiedy nie karmisz, pobudzaj piersi laktatorem w systemie POWER PUMPING . To, co odciągniesz w tym czasie, będzie można później podać dziecku strzykawką z drenem, łyżeczką lub kubeczkiem. Nie przejmuj się tym, że na dnie nic nie ma lub są krople. Nie każda kobieta jest w stanie coś ściągnąć, ale piersi dostają sygnał do produkcji. Możesz odciągać ręcznie
    Ręczne odciąganie pokarmu
  5. NIE WOLNO (spowalnia laktacje) ANTYporadnik, czyli jak „zabić” laktację w 5 krokach:
  • wydłużać przerw, aby piersi się napełniły (a w tym czasie podawać smoczka, bujać, nosić, próbować uśpić, odwracać uwagę od karmienia) lub ustalać stałych pór karmienia,
  • zamiast piersi podawać wody i herbatek, aby oszukać żołądek dziecka,
  • podawać mm zamiast karmić piersią,
  • kapturki (osłonki, silikonowe nakładki) uniemożliwiają dziecku prawidłowe „opróżnienie” piersi i spłycają uchwyt piersi – zaburzają odruch ssania,
  • karmienie butelką – może zaburzyć odruch ssania.

Karmienie piersią, to nie tylko żywienie, to intensywna stymulacja laktacji zwłaszcza w pierwszych tygodniach życia, to zaspakajanie wielu potrzeb. To, że dziecko pragnie ciągle ssać pierś, nie oznacza że jest głodne, ono zaspakaja w ten sposób potrzebę ssania niezbędną do regulacji układu nerwowego,  zaspakaja potrzebę bliskości i bezpieczeństwa, uspakaja się, zasypia i wiele innych, o co chodzi w tym karmieniu piersią przeczytasz w artykule: Na czym polega karmienie piersią?

To nie jest uwiązanie, to po prostu okres w życiu dziecka, który szybko mija.

Skąd wiadomo, że dziecko się najada?

  • są przyrosty masy ciała dziecka (piszę o tym tutaj, a o ważeniu tutaj),
  • dziecko ogólnie jest pogodne i kontaktowe,
  • moczy co najmniej 7-8 pieluszek na dobę (może być psik, dziecko zwykle oddaje mocz średnio co 1-2 h, nie wszystkie dzieci to sygnalizują, warto regularnie sprawdzać pieluszkę),
  • robi co najmniej 1-3 stolców – kleksów na dobę (jako noworodek).

99,99% matek ma fizjologiczną możliwość wykarmić piersią swoje dziecko. Ty także! Tylko 2 – 5% nie może karmić z innych względów medycznych (ok 0,01% ze względu na niedrożność lub niedorozwój gruczołów nie ma możliwości karmić naturalnie).

W tym linku znajdziesz informacje nt. FIZJOLOGII LAKTACJI

UWAGA

ŻADEN LAKTATOR NIE POWIE ILE MASZ MLEKA, BO ŻADEN NIE SSIE TAK JAK DZIECKO. WIELE MAM POMIMO SZCZĘŚLIWEGO KARMIENIA NIE JEST W STANIE ŚCIĄGNĄĆ MLEKA Z PIERSI.
10384361_10202019730254446_6976782313243536513_n
Dlaczego odciąganie mleka dla sprawdzenia jego ilości w piersiach jest zupełnie niemiarodajne? Bo odciągając nie uwalniasz tyle oksytocyny ile przy karmieniu piersią. Jak zazwyczaj mówię kobietom, naprawdę trudno pokochać laktator. Kontakt skóra do skóry jest niezwykle ważny.
Tu piękna analogia: wyobraź sobie, że w sklepie widzisz przystojnego mężczyznę. Patrząc niego możesz pomyśleć „Noooo, ale przystojniak”. A teraz wyobraź sobie, że ten mężczyzna dotyka Twojej dłoni, patrzy na Ciebie czule, mówi. Wtedy oksytocyna, hormon miłości, po prostu eksploduje.
Dlatego laktator nigdy nie powie Ci „ile masz mleka w piersiach„. – źródło FB La Leche League w Polsce

Miękkie piersi nie oznaczają, że brakuje mleka. Piersi to fabryka, a nie magazyn. W unormowanej laktacji piersi są miękkie i takie być powinny. Można tak karmić latami, aż do naturalnego odstawienia dziecka.

CO JESZCZE POBUDZA LAKTACJĘ, WIĘC PODNOSI POZIOM PROLAKTYNY?:

  • współspanie i swobodny dostęp dziecka do piersi przez sen,
  • noszenie dziecka w chuście,
  • częsty i długi kontakt dziecka i matki skóra do skóry podnosi poziom prolaktyny, co zwiększa ilość mleka w piersiach.

Wszelkie problemy (laktacyjne, związane z piersiami, związane z problemami gastroenterologicznymi i alergiami) powinny być konsultowane z LEKARZEM SPECJALISTĄ ORAZ:

  1. Liderką La Leche League,
  2. Certyfikowaną konsultantką IBCLC,
  3. Certyfikowanym doradcą CDL,
  4. Promotorem karmienia piersią. Informacje o wsparciu Laktacyjnym w Polsce znajdziesz tutaj

PAMIĘTAJ! ZANIM ODSTAWISZ DZIECKO OD PIERSI (POD WPŁYWEM LEKARZA, POŁOŻNEJ, RODZINY, SIEBIE) UPEWNIJ SIĘ, ŻE JEST TO KONIECZNE. BYĆ MOŻE PROBLEM DA SIĘ ROZWIĄZAĆ INACZEJ LUB JEST ON PRZEJŚCIOWY. KAŻDĄ DECYZJĘ O ODSTAWIENIU SKONSULTUJ NAJPIERW ZE SPECJALISTĄ LAKTACJI, DORADCĄ CDL, KONSULTANTEM IBCLC LUB LIDERKĄ LLL.

13 thoughts on “5 kroków do udanego karmienia piersią

  • Napisałaś „99,99% – matek ma możliwość wykarmić piersią swoje dziecko Ty także, tylko 2-5% – nie może karmić ze względów medycznych” – czegoś tu nie rozumiem. Albo po prostu nie umiem liczyć ale jak to możliwe ze 99,99% może karmić a tylko 2-5% nie może. Od kiedy 99,99 + 2 czy 5 = 100?

    • Ada, 2-5% odejmujesz od tych prawie 99,99% (0,01% – to sytuacje niezależne, nieuwarunkowane medycznie)

      Faktycznie niefortunnie się wyraziłam w tym stwierdzeniu.

      Generalnie jeśli nie ma przeciwwskazań stricte fizjologicznych lub medycznych każda matka może karmić piersi i wykarmić.

  • Co do kapturków i zaburzenia odruchu ssania. Stosowałam przez pierwszy miesiąc kapturków bo niestety miałam płaskie brodawki a dziecko nie mogło sobie z tym poradzić. Po miesiącu odstawiłam osłonki i nie miałam problemu ani przez chwilę. Teraz pięknie najpierw wyciąga sobie brodawki a potem zaczyna jesć 🙂 Także dziewczyny, jeżeli macie problem to nie bójcie się osłonek. Dziecko nie przyzwyczaja się tak szybko, ale szybko uczy się radzenia sobie z trudnościami.

  • Ja również karmię przez kapturki już 4 miesiąc i póki co nie mamy problemów z przybieraniem na wadze (pomimo tego, że wszędzie czytam jakie to one są straszne, jak hamują laktację itp.) Dodam tylko, że taki sposób karmienia nie był moim wyborem, w szpitalu położne stwierdziły,że mały źle ssie i trzeba kapturki, a że miał bardzo duży spadek wagi po urodzeniu słuchałam „dobrych” rad i tak zostaliśmy z kapturkami do dzisiaj. Ale najważniejsze, że karmię naturalnie, bo na tym najbardziej zależało.
    Pozdrawiam młode mamy 🙂

  • „To nie jest uwiązanie, to po prostu okres w życiu dziecka, który szybko mija.”

    Jak szybko? Mój Synek ma 3 m-ce, a ja karmię Go praktycznie co godzinę (czyli np o 15, później o 16) z 10-15 minutowymi przerwami pomiędzy karmieniami lub rzadziej niż co godzinę jeśli samo karmienie trwa godzinę lub dłużej, a tak często bywa. Dopiero w tym tygodniu zaczął spać w ciągu dnia, ale tylko na spacerze, więc i tak nie mogę w tym czasie chociażby czegoś ugotować. Co wieczór marzę o tym, żeby móc położyć się w łóżku koło Męża, ale wtedy rozpoczyna się jedno wielkie kilkugodzinne karmienie. Mam po tym sądzić, że mam szybką produkcję mleka? Moje znajome karmią co 3-4 godziny i ich dzieci śpią w nocy i w ciągu dnia. Dlaczego mój Synek nie chce spać po jedzeniu?! Próbowałam odciągać pokarm, ale o Power pumpingu mogę zapomnieć (każde ściąganie lakratorem muszę przerywać po kilku minutach bo Maluch znowu chce jesc, a ściąganie z dwóch piersi skutkuje takim płaczem u Malucha, że trudno uwierzyć, że pokarm produkuje się na bieżąco – poza tym skoro tak jest to dlaczego nie mogę nic ściągnąć?!). Kupiłam i zaczęłam stosować femaltiker (że względu na artykuł zamieszczony na tym blogu). Zalecane spożycie – pół godziny do godziny przed PLANOWANYM karmieniem. W moim przypadku o takiej przerwie nie ma mowy już nie wspominając o tym, że fajnie byłoby cokolwiek zaplanować. Ale brałam. póki co 7 dni, efektów brak. Codziennie myślę o podaniu mm ale walczę, próbuję i…. już tracę siły!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *